Gentoo Linux to ...
Ups! Myślę, że trzeba zacząć od kilku informacji, zanim opowiem o tej dystrybucji, która była punktem wyjścia w moim życiu w Linuksie.
Trochę „ja”:
Na początek zacznę od tego, że opowiem Wam trochę o sobie (jeśli oczywiście Wam to nie przeszkadza, ale jeśli tak, możecie pominąć kilka akapitów, nie obrażę się ).
Nazywam się Christopher, mam 24 lata i używam różnych dystrybucji Linuksa od nieco ponad 2 lat. To była droga pełna radości (choć muszę przyznać, że było też zamętu ) i podczas tej podróży mogłem się wiele nauczyć.
Studiuję (mam zamiar skończyć studia) tworzenie oprogramowania w Limie w Peru. W całej swojej karierze widziałem różne typy języków i frameworków i używałem ich w różnych projektach.
Jestem pasjonatem bezpieczeństwa komputerowego, czyli dziedziny, w której mam nadzieję rozwijać się zawodowo, szczególnie w badaniach luk w zabezpieczeniach.
Myślę, że po tym krótkim wprowadzeniu jest więcej niż wystarczająco, jeśli teraz możemy wejść do naszej historii.
Trochę „Ciebie”:
DesdeLinux jest jednym z głównych miejsc spotkań hiszpańskojęzycznych użytkowników różnych dystrybucji. I jest prawdopodobne, że każdy czytający te akapity już korzystał, używa lub chce używać dystrybucji Linuksa. Najbardziej konserwatywni będą mogli korzystać z systemu dualnego z inną wersją innego systemu operacyjnego, a bardziej odważni z pewnością w miarę upływu miesięcy będą przeskakiwać z dystrybucji do dystrybucji. Gdziekolwiek teraz jesteś, pozwól, że podzielę się trochę moją historią z Linuksem, światem pełnym przygód, wyzwań i sukcesów.
Jak wielu, zwłaszcza tutaj, w Ameryce Łacińskiej, kiedy byłem młodszy, nie miałem pojęcia o istnieniu Linuksa. Zawsze byłem niezadowolony z ciągłych fragmentacji dysku, utraty szybkości z każdą instalacją, konieczności płacenia za każdą konserwację, krótko mówiąc, tysiąc i jeden sytuacji, przez które być może wszyscy przeszliśmy w którymś momencie.
Rozdział pierwszy, Ubuntu:
Wszystko się zmieniło, gdy zapoznałem się z Ubuntu na krótko przed rozpoczęciem studiów nad tworzeniem oprogramowania. Wciąż pamiętam, jak pierwszy raz uruchomiono Live USB Ubuntu, z typowym pomarańczowym kolorem, paskiem bocznym, nową kolejnością i „dziwnym” sposobem wyszukiwania moich aplikacji przez naciśnięcie klawisza. System Windows.
Ubuntu Linux
Pierwsze spotkanie:
Muszę przyznać, że była to miłość od pierwszego wejrzenia, nowy świat możliwości, rzeczy do nauczenia i bez wątpienia nowe doświadczenie swobodnego życia z zespołem. Ale jak każda nagła miłość, nie trwało to długo… Muszę przyznać, że na początku nie miałem pojęcia, na czym polega aktualizacja repozytoriów ani nawet jak zaktualizować pakiet. Instalowanie mojego ulubionego oprogramowania zawsze było doświadczeniem, które choć potykało się, pozostawiło mi poczucie absolutnej satysfakcji, gdy zobaczyłem okno z programem, którego konfiguracja zajęła mi (czasami trochę, czasami dużo) czasu na uruchomienie na głównym ekranie.
Złamanie serca:
W krótkim czasie zacząłem zauważać, że z powodu braku doświadczenia zacząłem instalować setki repozytoriów, plików, programów itp. Więc pewnego dnia powiedziałem sobie: „Dzisiaj wyczyścimy komputer” (nie żeby był powolny czy coś w tym rodzaju, po prostu wydawało mi się, że lepiej będzie mieć go z kilkoma rzeczami, których już nie używałem). Po kilku godzinach czyszczenia zacząłem zauważać, że było o wiele więcej rzeczy niż to, co zainstalowałem w pierwszej kolejności, programów i pakietów, których nie byłem świadomy ich funkcji, a zwłaszcza przyczyny, dla której były w moim systemie.
Ciekawość:
Kiedy skończyłem odkrywać wiadomości, moja zawsze aktywna ciekawość skłoniła mnie do szukania kolejnych rzeczy do odkrycia. W ten sposób zacząłem czytać o wszystkich typach dystrybucji Linuksa. W krótkim czasie nazwy takie jak Fedora, SUSE, CentOs przemknęły mi przez oczy ... a lista ciągnęła się i ciągnęła, aż znalazłem taką, która przykuła moją uwagę ... Arch Linux ...
Arch Linux to dystrybucja, która mnie rozwaliła ... Wersja krocząca… To była jedna z pierwszych rzeczy, które zwróciły moją uwagę. Drugą była filozofia KISS. Bardzo szybko zacząłem o tym marzyć, aby móc stworzyć swój system od minimum, wiedzieć dokładnie, co mam i mieć dokładnie to, czego chcę, bez dodatkowych programów, bez dodatkowych ustawień. Muszę przyznać, że czułem się wtedy trochę niezdolny, w rzeczywistości byłem na Linuksie dopiero od kilku miesięcy, ale pomyślałem, że nie mogę nadążyć za instalacją konsoli. Ogarnął mnie strach i postanowiłem poszukać czegoś prostszego.
Moje marzenia się spełniły, gdy znalazłem Manjaro
Rozdział drugi, Manjaro:
Dla każdego znanego w temacie Manjaro jest jedną z dystrybucji, która koncentruje się na przybliżaniu najnowszych użytkowników świata Linuksa do środowiska Rolling Release Arch Linux. Jego środowisko i aplikacje mają szeroki wybór programów, które ułatwiają życie każdemu użytkownikowi i pozwalają mu się zapoznać Pacman, Menedżer pakietów Archa.
Manjaro Linux
Używałem Ubuntu przez nieco ponad cztery miesiące i zdecydowałem się na Manjaro. Powiedziałem sobie: „Jeśli sobie z tym poradzisz, będziesz bliżej zainstalowania Arch na laptopie”. To było wzbogacające doświadczenie, mogłem dowiedzieć się, jak obsługiwane są różne typy jądra (i dowiedzieć się, czym jest jądro) tutaj. Udało mi się zainstalować wiele nowych pakietów i nauczyłem się wiele o konfiguracjach oraz minimum niezbędnym do uruchomienia systemu. W tym samym czasie zacząłem ćwiczyć proces instalacji Arch na maszynach wirtualnych i nie czując się w pełni przygotowanym do wykonania skoku, postanowiłem spróbować zainstalować Arch na maszynie, którą mogłem pożyczyć w liceum. Postępuj zgodnie z instrukcją instalacji i okazjonalnym samouczkiem online do listu. I w mgnieniu oka wykonałem całą instalację na moim laptopie.
Rozdział trzeci, Arch:
Arch Linux
Moja pierwsza instalacja miała wiele niepowodzeń, wciąż nie byłem świadomy wielu rzeczy o świecie Linuksa, ale przynajmniej czułem się już trochę bardziej doświadczony w temacie. Udało mu się zainstalować system, który inni rozważali trudny i udało mi się przy drugiej próbie (pierwsza była na maszynie pożyczonej z liceum). W krótkim czasie zdecydowałem się przeinstalować system, wydawało mi się, że wciąż jest wiele rzeczy, które mogę lepiej skonfigurować lub lepiej zainstalować. Z biegiem czasu zdałem sobie sprawę, jak niewielu pakietów naprawdę potrzebowałem do uruchomienia mojego laptopa i coraz bardziej czułem się komfortowo z terminalem, poleceniami i lokalizacjami plików.
Wszystko szło świetnie, aż pewnego dnia podczas surfowania po internecie natrafiłem na obrazek, który wzbudził moją ciekawość ...

Co to było Czy było coś bardziej zaawansowanego niż Arch Linux? Gentoo? Linux From Scratch? ... Znowu dzwoniła ciekawość. Bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowany, by podjąć to nowe wyzwanie.
Nowy rozdział, Gentoo:
Gentoo Linux
Mówiąc o Gentoo, pierwszą rzeczą, na którą się natkniesz, jest dokumentacji, dużo dokumentacji. Plik Gentoo Wiki Jest to wspaniałe miejsce, w którym można znaleźć wszelkiego rodzaju informacje dotyczące tysięcy programów i ustawień. Ale najbardziej podstawowym było kompendium pełne architektur i procesów tzw Podręcznik Gentoo.
W Podręczniku można znaleźć wszystko, co jest potrzebne do zainstalowania Gentoo od zera. Ta bardzo szczegółowa i zrozumiała instrukcja przedstawia proces konfiguracji i instalacji Gentoo Linux. Muszę przyznać, że starałem się odłożyć instalację tak długo, jak tylko mogłem, myśląc, że nie będę w stanie jej dokończyć, ale w jeden weekend, z całym podekscytowaniem i odrobiną strachu, przystąpiłem do instalacji, która zmieniłaby mój sposób pracy. zobacz Linux.
Proces ten zajął mi niecałe dwa dni (jeden dzień wstępnego czytania i jeden dzień między kompilacją a instalacją). Mówię kompilacja, ponieważ w Gentoo możesz skompilować wszystkie swoje programy zamiast pobierać kopię binarną, ale w rzeczywistości jest to prawie jak pacman, trafny a nawet mniam. Jednym z najdłuższych procesów było jądro, część konfiguracyjna, czytanie opcji, wybieranie tego, co jest konieczne. Kolejny nowy świat możliwości i form dostosowywania, który wymknął się wszystkim innym dystrybucjom, które widziałem do tej pory.
Po zakończeniu procesu nie mogę zaprzeczyć, że widok mojego środowiska graficznego GNOME włączającego się po raz pierwszy, poruszającego myszą i zobaczenia wszystkiego, co osiągnąłem dzięki mojej pracy, był zupełnie nowym przeżyciem. Wszystko to wydarzyło się w styczniu i od tego czasu nie mogę zaprzeczyć, że każdego dnia dowiaduję się więcej o tej szokującej dystrybucji i postanowiłem zostać tutaj do dnia, w którym przestanę korzystać z komputera.
Prawdziwy początek:
To już trzeci raz, kiedy instaluję laptopa z Gentoo od zera, przy każdej instalacji odczuwam większą zdolność do lepszego konfigurowania komputera, maksymalnego wykorzystania możliwości mojego sprzętu i cieszenia się tym, że sprzęt jest całkowicie mój i że Jestem tym, który sprawia, że to działa.
Próbowałem też zainstalować Linux From Scratch (zdecydowanie było to dla mnie konieczne). Udało mi się go ukończyć i włączyć terminal, wiedząc, że skompilowałem każdy program od zera i złożyłem go od podstaw w moim laptopie, co jest kolejnym wspaniałym doświadczeniem, które muszę przyznać.
Linux od zera
Ale w tym momencie znalazłem i wzmocniłem powody, dla których warto pozostać przy Gentoo i nadal cieszyć się moją dystrybucją.
Krótkie spojrzenie na Gentoo:
Pod koniec tej przygody wybrałem Gentoo z następujących powodów:
Posiadanie społeczności ułatwia konserwację:
To zawsze będzie prawda, Linux od zera jest wspaniały, ale nie da się go utrzymać w prosty sposób, a tym bardziej, gdy występują luki w zabezpieczeniach lub gdy chcesz mieć najnowsze oprogramowanie na swoim komputerze.
Światowej klasy społeczność i dokumentacja:
Dokumentacja Gentoo jest świetna, wszystko jest gdzieś dostępne, tylko kwestia czytania. Jeśli nie możesz go znaleźć, zawsze możesz znaleźć kogoś na IRC, aby uzyskać poradę. Wielu z nich jest bardzo przyjaznych i chociaż niezbyt rozmownych, większość jest zawsze gotowa pomóc każdemu.
Pełna kontrola i wydajność:
Używając Gentoo, budujesz wszystko i wszystko jest WSZYSTKIM. Ale główna różnica w stosunku do Linuksa od zera polega na tym, że po jego zainstalowaniu konserwacja jest dość prosta. Przewóz, Menadżer pakietów Gentoo, jest niezwykle wszechstronny i pozwala na konfigurację w każdym szczególe (iw prosty sposób) atrybutów instalowanych programów. Taka konfiguracja jednocześnie pozwala wycisnąć jak najwięcej ze sprzętu komputera. Jeśli Twój laptop jest nowoczesny i nie korzysta z Gentoo, traci wiele ze swojego potencjału.
Do końca:
Jeśli dotarłeś tak daleko, mam nadzieję, że udało Ci się trochę podekscytować wspaniałymi możliwościami, jakie Linux oferuje swoim użytkownikom. Potęga znajomości swojego komputera w każdym aspekcie, jeśli jesteś programistą, takim jak ja, jest jednym z najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń, jakich możesz doświadczyć. Jeśli Twoja ciekawość skłania Cię do próbowania nowych rzeczy, mogę tylko polecić ZRÓB TO! Bez długiego czekania, bez stawiania ale, a jeśli nie dostaniesz tego za pierwszym razem, próbuj dalej. W mgnieniu oka zdasz sobie sprawę, ile się nauczyłeś i odkryłeś w trakcie tego procesu.