Kiedy zacząłem studia licencjackie z inżynierii elektronicznej, moją wielką motywacją było odkrycie i zrozumienie, jak działają otaczające mnie urządzenia elektroniczne; ale z biegiem lat zrozumiałem, że to, co zaczęło się jako wielka motywacja, stało się faktem, który wydawał się wielką utopią… po prostu niemożliwą.
Miałem do czynienia z patentami, własnością intelektualną oraz nieuniknionymi gwarancjami i ograniczeniami użytkowania ze strony tradycyjnych producentów. Miałem więc tylko dwie możliwości, albo zostawiłem wszystko na boku, albo nalegałem na to pomimo logicznych konsekwencji prawnych, ale jak w większości sytuacji zawsze jest inna alternatywa, a był to nowy gość, który wyglądał nieśmiało, ale pewnie. horyzont: wolny sprzęt już nabierał rozpędu.
Wolny sprzęt pojawił się w latach 70. jako radykalny ruch fanów elektroniki i komputerów, którzy dzielili się projektami i schematami w konstrukcji swoich urządzeń. Ale dopiero pod koniec lat 90., wraz z włączeniem filozofii wolnego oprogramowania i jej popularnych czterech swobód, stało się popularne, dopóki nie stało się słowami Chrisa Andersona, redaktora naczelnego magazynu Wired w „Następna rewolucja przemysłowa”
Ale to właśnie związek wolnego sprzętu z wolnym oprogramowaniem umożliwił ten gigantyczny wzrost, ale „różnica polega na tym, że sprzęt nie jest niematerialny, więc zakup materiałów wiąże się z kosztami. To, co pozwala, to nie zaczynać od zera, aby robić wiele rzeczy. Aby móc uchwycić platformy obwodów, które zostały już opracowane i są swobodnie dostępne, jak w przypadku Arduino ”, wyjaśnia Diego Brengi, inżynier z Free Software Electronic Development Laboratory w National Institute of Industrial Technology of Argentina.
I to właśnie arduino, otwarta platforma deweloperska, która pozwoliła towarzyszyć kulturze DIY, (Zrób to sam - zrób to sam) i Crowdsourcing (Praca zespołowa) dostarczyć dużą część najciekawszych projektów z tej dziedziny, czy to drukarek 3D, czy makroprojektów, takich jak ten opracowany przez amerykańską firmę Local Motors, który umożliwia swoim klientom wgranie planów wybranych samochodów, a następnie „wydruk „je w mikro fabrykach związanych z lokalnymi silnikami, bez części zamiennych, przy niższych kosztach iw zrównoważony sposób.
Projekt, który już przyciągnął uwagę branżowych gigantów, takich jak Ford, lub jak partycypacyjny projekt urbanistyczny Dream hamar w Norwegii pozwala na stworzenie „interaktywnego systemu oświetlenia, który komunikuje światła miasta z Internetem”. Wszystkie te systemy są kontrolowane za pomocą prostego kosztu bliskiego 16 euro, co stało się najważniejszym projektem wbudowanym w ostatnich latach.
„Oto historyczna szansa na zbudowanie innego rodzaju społeczeństwa” - mówi Bauwens, jeden z wiodących na świecie konsultantów ds. Technologii i rozwoju, który stawia następujące pytanie:
„Czy dostrzegamy twórczą moc, którą można wyzwolić w świecie, w którym ludzie mogą wymieniać się nie tylko swoimi myślami i pomysłami, ale także projektami, a następnie budować je i wymyślać maszyny i mechanizmy?”
W dzisiejszych czasach otwarty sprzęt umożliwił nam zmierzenie się ze zmianą paradygmatu i otwarciem na nowy zakres możliwości produkcyjnych i innowacyjnych, które z dnia na dzień zyskują coraz większą siłę we wszystkich obszarach społeczeństwa.
„Otwarty sprzęt oznacza możliwość przyjrzenia się temu, co jest wewnątrz rzeczy, że jest to etycznie poprawne i pozwala na poprawę edukacji. Dowiedz się, jak to działa ... ”
David Cuartielles, członek i założyciel projektu Arduino