Załóżmy, że Linux „zawiesił się” na tobie w taki sposób, że nic nie działa a nawet nie stara sztuczka Ctrl + Alt + Del (aby zrestartować system) lub Ctrl + Alt + Backspace (ponowne uruchomienie serwera graficznego) ma rozwiązać problem. Oczywiście w takim przypadku na pewno pokusicie się o naciśnięcie przycisku wyłączania lub restartu, co stanowiłoby poważny błąd, bo to, choć pozwala wydostać się z problemu, wyłącza system w „niechlujny” sposób.
Mniej znane, ale bardziej eleganckie rozwiązanie byłoby naciskać:
Prawy klawisz Alt + SysRq i wpisz:
REISUB
Spowoduje to odmontowanie dysków, zakończenie wszystkich procesów i pokojowe ponowne uruchomienie komputera.
Aby dowiedzieć się, czy ta sztuczka zadziała na twoim komputerze, otworzyłem terminal i wpisałem:
cat / proc / sys / kernel / sysrq
Jeśli wynikiem jest 1, powinno działać, ponieważ oznacza to, że jądro zostało skompilowane z opcją CONFIG_MAGIC_SYSRQ.