Pamiętam, że prawie rok temu (może więcej) pojawił się blog w blogosferze WordPress.com... ten blog mówił tylko o dystrybucji, która stała się bardzo modna, Pardus... blog, nic więcej i nic mniej było PardusŻycie (http://parduslife.wordpress.com). Czas minął, a oni mają teraz własną domenę i nadal dzielą się z nami nowinami na temat tej dystrybucji -» http://PardusLife.com
Niedawno wam to mówiliśmy Pardus może zbankrutować, ale teraz mamy dobre wieści od PardusŻycie:
Zakończyły się warsztaty na temat przyszłości Pardus i oto wnioski, do których doszli.
Projekt Pardus ma fundamentalne znaczenie dla ruchu wolnego oprogramowania w Turcji i ma na celu oferowanie najlepszej dostępności oprogramowania w jego ojczystym języku. Dlatego Pardus będzie kontynuowany zarówno w wersji krajowej, która charakteryzuje się posiadaniem pulpitu KDE SC 4 Plasma, jak i w wersji korporacyjnej korzystającej z KDE 3.5.10.
Dystrybucja nie będzie już rozwijana wyłącznie przez TUBITAK, ale przez społeczność kierowaną i sponsorowaną przez TUBITAK. W tym celu utworzono Radę Dyrektorów, w skład której wchodzą:
- Dyrektor ds. rozwoju powołany przez TUBITAK.
- Przedstawiciel STK.
- Przedstawiciel społeczności użytkowników.
- 2 przedstawicieli deweloperów, jeden zostanie wybrany spośród programistów znajdujących się na liście płac TUBITAK, a drugi będzie pochodził ze społeczności niezależnych programistów.
- Przedstawiciel firm partnerskich oferujących wsparcie dla Pardus.
- Przedstawiciel akademicki wybrany przez uczelnie.
- Przedstawiciel instytucji publicznej.
Wszystko po to, aby pozycjonować Pardus jako najlepszy system operacyjny w języku tureckim dla użytkowników końcowych i firm.
Jakie wnioski z tego wyciągam? Aby Pardus miał możliwość kontynuowania swojego imienia, rozwidlenie wiązałoby się z niezbędną zmianą tożsamości naszego kota i poczuciem, że zaczynamy od nowa.
Co jest nie tak? Nie było mowy o planach działania ani planach działania, miejmy nadzieję, że ten zarząd stanie się rzeczywistością i zacznie ciężko pracować, aby spełnić to piękne marzenie, jakim jest Pardus.
Jest to niewątpliwie jedna z dystrybucji, którą planuję kiedyś wypróbować, właściwie myślałem o wypróbowaniu jej jakiś czas temu Pardus o ArchLinux …w końcu spróbowałem po raz pierwszy łuk
Tak czy inaczej, każda wiadomość potwierdzająca, że dystrybucja nie umrze i nie zostanie porzucona, jest niewątpliwie DOSKONAŁĄ wiadomością.
Wielkie dzięki dla PardusŻycie za przesłanie nam tych informacji.
Pozdrowienia.