Dyski twarde (lub HDD) rozmawialiśmy już tutaj w DesdeLinux, pokazaliśmy Ci przewodniki lub tutoriale nt dd (bardzo przydatna lub katastrofalna aplikacja terminalowa, zależy od tego, jak jej używasz hehe) i nie tylko, tym razem porozmawiam z Wami o tym, jak możemy odzyskać lub naprawić te dyski twarde, które mamy z problemami w domu, które „wyrzuciliśmy” do szuflady lub o których już zapomnieliśmy w pudełku
Jeśli jakikolwiek dysk twardy ma uszkodzone sektory, możemy je naprawić za pomocą narzędzia złe blokiPierwszą rzeczą do zrobienia będzie wiedzieć, który dysk twardy chcemy naprawić (/ dev / sdb… / dev / sdc… itd.), W tym celu umieszczamy w terminalu:
sudo fdisk -l
To pokaże nam / dev / sda, jego rozmiar w GB i jego partycje, równy / dev / sdb, jeśli istnieje, i tak dalej, jak sdc i inne, w zależności od ilości urządzeń magazynujących, które masz na swoim komputerze.
Załóżmy, że dysk twardy, o którym mowa, jest dyskiem zewnętrznym i to / dev / sdb, wtedy polecenie rozpoczęcia wykrywania i naprawy uszkodzonych sektorów byłoby następujące:
badblocks -s -v -n -f /dev/sdb
- -s: wskazuje, że proces będzie wyświetlany z procentami
- -v: tryb gadatliwy, co oznacza, że pokaże nam liczbę błędów
- -n: wskazuje, że spróbujemy użyć trybu nieniszczącego, to znaczy, że spróbujemy odzyskać te sektory, ale także informacje, które się w nich znajdowały
- -f: Wymusza odczyt i zapis na zamontowanych urządzeniach. Zwykle gdyby dysk twardy był zamontowany, badblocks nie sprawdzałby używanych sektorów, ale jak już ostrzegałem i radziłem, że nie możesz zamontować dysku twardego, użyjemy parametru -f, aby wymusić odzyskanie wszystkich możliwych sektorów
To zajmie dużo czasu i powtarzam: ładna. Może z łatwością działać godzinami lub dniami, w zależności od rozmiaru dysku twardego, stopnia jego uszkodzenia, szybkości komputera itp. Zalecam więc pozostawienie tam komputera na spokojnie, bez przenoszenia go na niezbędny czas, a to i dużo cierpliwości
Czy istnieje specjalne narzędzie dla ext2, ext3 lub ext4?
Prawdę mówiąc, można go użyć e2fsck, nadal muszą wiedzieć, która partycja jest tą, którą chcą przejrzeć, załóżmy, że jest to / dev / sdb1, wtedy byłoby tak:
e2fsck -p -v -y /dev/sdb1
- -p: wskazuje na próbę automatycznego naprawienia znalezionych uszkodzeń
- -v: tryb gadatliwy, to znaczy, aby pokazać nam błędy na ekranie
- -y: odpowie tak na wszystkie pytania, takie jak czy chcesz odzyskać sektor X?, aby proces był naprawdę automatyczny
Koniec!
Cóż, nic więcej do dodania, zanim użyłem HirensBootCD, ale myślę, że ta opcja uniemożliwi mi uruchomienie z innego systemu operacyjnego. Kupiłem też zewnętrzny dysk twardy o pojemności 1 TB na tej stronie Używam do zapisywania ważnych plików lub robię to w chmurze.