Kontroluj swój komputer przez SSH (terminal) za pomocą telefonu komórkowego

Ostatni dzień 20 listopada były moje urodziny (23, skończyłem 23 lata), mój ojciec dał mi Nokia 5800 którego użył, bo w końcu zdał sobie sprawę, że zrobię z niego lepszy użytek 

Zjadam każdego nerda (lub miłośnika gadżetów technologicznych) ... Zacząłem szukać aplikacji, które sprawią, że smartfon będzie jeszcze mądrzejszy, niż powinien.

Uwaga: W tym samouczku użyję telefonu Nokia 5800, jednak jeśli masz urządzenie z systemem iOS, Android lub Symbian, będzie ono działać równie dobrze 

Jedną rzeczą, którą zawsze chciałem zrobić, była możliwość dostępu do terminala laptopa z urządzenia mobilnego, to znaczy możliwość wpisywania poleceń na telefonie komórkowym i wykonywania ich na laptopie. Dzięki temu nie musiałam wstawać z kanapy, mogłam sterować laptopem (i domowym komputerem) bez konieczności rezygnowania z wygody 

Aby to osiągnąć, muszę zainstalować ssh na moim laptopie, a także klient SSH w telefonie komórkowym. Aby zainstalować ssh na laptopie, po prostu zainstaluj meta-pakiet ssh ... lub zainstaluj openssh-server , instalacja jednego z tych dwóch pakietów będzie działać.

Wtedy musimy tylko zainstalować klienta SSH na telefonie komórkowym, zdecydowałem kit. Dzięki wyszukiwarce Google możesz uzyskać Putty dla swojego systemu komputerowego, jak powiedziałem powyżej ... iOS, Symbian lub Android:

Aby go zainstalować, kopiujemy go (przez USB lub bluetooth) do naszego telefonu komórkowego, dotykamy dwukrotnie (odpowiednik dwukrotnego kliknięcia hehe), a telefon komórkowy będzie wiedział, jak zainstalować aplikację.

Po zainstalowaniu na naszym smartfonie szukamy go poprzez menu oraz w aplikacjach:

Jak widać na drugim zrzucie ekranu, pokazana jest lista profili (profile), który zadeklarowaliśmy, a także opcje tworzenia nowego profilu (Nowości), edytuj istniejący (Edytuj) lub usuń niektóre (Usunięcia).

Zamierzamy utworzyć nowy profil i pojawią się następujące opcje, które widzimy na trzecim zrzucie ekranu poprzednich 

Wtedy pozostaje już tylko ustalenie danych tam gdzie to odpowiada, mam to w następujący sposób:

En Ogólne:

  • En Nazwa profilu umieścimy to, co chcemy, to będzie nazwa profilu.
  • En Gospodarz Podajemy adres IP komputera, z którym chcemy się połączyć (w moim przypadku IP Wi-Fi mojego laptopa).
  • En Nazwa użytkownika podamy nazwę użytkownika, za pomocą której uzyskamy dostęp, moja to kzkggaara jak widzisz.
  • En Access Point wybierzemy nazwę naszego Wifi.

W kolejnych "zakładkach" możemy zdefiniować port SSH (w przypadku zmieniliśmy to na naszym laptopie). Oprócz konfiguracji wyglądu i tego typu rzeczy zostawiam zrzuty ekranu, jak mam wszystko na sobie na wypadek, gdyby ktoś uznał to za przydatne:

Po skonfigurowaniu naszego profilu tak, jak sobie życzymy, pozostaje tylko dwukrotnie dotknąć profilu i voila, zacznie się łączyć, prosząc nas o hasło użytkownika, które określiliśmy wcześniej:

Po wpisaniu hasła ... to wszystko, jesteśmy w komputerze (w tym przykładzie mój laptop):

Na przykład tutaj biegałem htop (aplikacja terminalowa, która pokazuje aktywne procesy, zużytą pamięć RAM, procesor ... czyli coś w rodzaju monitora systemu, ale w terminalu). Napisałem to na smartfonie, ale jak widać, pokazuje mi dane z laptopa, no cóż… bez żartów, 5800 ma 2 procesory i 2 GB pamięci RAM LOL !!

Aby zakończyć przekonywanie ... Wymienię folder, w którym się znajduje (/ home / kzkggaara /) i zobaczysz jego treść, chociaż teraz, gdy o tym myślę... Mógłbym zrobić uname -ao coś w tym stylu,... ale teraz przychodzi mi do głowy pomysł ... będziemy musieli zadowolić się A ls
hehe

Nadal możemy korzystać z naszych aplikacji linuksowych, tutaj pokazuję, że mogę otworzyć nano (edytor tekstu w terminalu) bez problemu:

Cóż, nic, jak widać to po prostu SSH, więc ograniczeniem jest prawie nasza wyobraźnia 

Nawiasem mówiąc, jeśli zastanawiasz się, czym są te przyciski Tab, Ctrl, Up… Enter… Send…, to po prostu opcje, które pozwolą nam wprowadzać polecenia. Innymi słowy, piszemy „ls”, a następnie naciskamy (dotykiem lub dotykiem) przycisk Enter i tak jest wykonywane polecenie.

To, co właśnie wyjaśniłem, jest dość intuicyjne i proste, ale lepiej jest wyrazić się tak jasno, jak to możliwe, aby uniknąć sytuacji, w której ktoś czegoś nie zrozumie 


Dodaj jako preferowane źródło w Google